W tym tygodniu najważniejsza zmiana w salonach beauty nie dotyczy nowego zabiegu, koloru, kosmetyku.

Dotyczy zachowania klientki.

W Polsce nastroje konsumenckie lekko się poprawiły, ale ocena własnych przyszłych finansów pogorszyła się.

W Europie inflacja przyspieszyła do 3,2%.

17 września Eurostat potwierdził, że inflacja w strefie euro wyniosła w sierpniu 3,2% r/r, wobec 2,9% w lipcu. Usługi dołożyły do całej inflacji aż 1,43 pkt proc. — najwięcej ze wszystkich głównych kategorii. 

To nie oznacza automatycznie, że ceny salonów wzrosną o 3,2%.

Ale oznacza coś ważniejszego: presja kosztowa na biznes usługowy nie zniknęła.

Dlatego właścicielka nie może odpowiadać na ostrożniejszą klientkę ciągłym rabatem.

Bo dostaje jednocześnie:

klientkę bardziej wrażliwą na wartość + własne koszty, które nie stoją w miejscu.

To jest ekonomiczna pułapka.

Jednocześnie dane salonowe po obu stronach Atlantyku pokazują coraz wyraźniej: nowa klientka staje się trudniejsza do zdobycia, a pieniądze leżą w częstotliwości powrotów i wykorzystaniu istniejącego grafiku

Dzisiaj na ten temat powiem podczas webinaru.

Będę też miała dla ciebie specjalna propozycję.

Do zobaczenia o 20:30


Lucyna

Dlaczego tak dużo czasu marnuje się w salonie?
2026-09-21 / 20:30 Europe/Warsaw