| Listy na początek |
List 3 z 4 |
by Tomasz Trela | Listy do inwestorów
Dwie godziny nad jedną spółką
Na Uniwersytecie Inwestycyjnym najwięcej czasu spędzamy nie na nauce teorii, tylko na jednym: siadamy nad konkretną spółką i sprawdzamy, czy warto mieć jej akcje. Bilans, przepływy, zyski, marże, zadłużenie, wycena i to, jak wyglądają prognozy na przyszłość.
Nagrałem kiedyś taką sesję w całości i wystawiłem publicznie – dwie i pół godziny analizy fundamentalnej, od pierwszego wskaźnika do listy spółek, które spełniają wszystkie kryteria.
Jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę w trakcie – nie ma spółek idealnych. Jedne generują oszałamiające zyski, ale ich akcje są przewartościowane. Inne są tanie, ale dramatycznie zadłużone. Gdzie indziej fundamenty i cena są w porządku, ale prognozy właśnie zaczynają się walić. Wskaźniki wykluczają się nawzajem i zawsze będą się wykluczać – dlatego nie szukamy spółki idealnej, która przejdzie każdy test, tylko takiej, która obleje wyłącznie te najmniej istotne.
Analiza spółek, jak wszystko, co się liczy na giełdzie, nie znosi pośpiechu. Dlatego proszę przestudiować to nagranie w spokoju i z pełnym zrozumieniem. Efektem będzie różnica pomiędzy inwestowaniem a zgadywaniem.
Do usłyszenia,
 — Warszawa
| P.S. W nagraniu korzystam ze Scraba
– narzędzia do analizy spółek, które współtworzyłem. Nie muszą Państwo kupować abonamentu. Wszystko, co pokazuję, da się sprawdzić na darmowej wersji. |
|