Za podanie zupy, wody, leku czy suchego ubrania zimą, czyli za ratowanie czyjegoś zdrowia i życia, ma grozić do 3 lat więzienia [2]. Jutro o 11:00 zajmie się tym Stały Komitet Rady Ministrów [4].
Podpisz apel do premiera i ministrów, zanim zapadnie decyzja.
|
Dzień dobry, Janie,
jeździłam na Podlasie, do Puszczy Białowieskiej, z organizacją humanitarną. Słodziłam herbatę, podawałam zupę. Nosiłam na plecach suche ciepłe ubrania, buty. Wodę. Dla mnie to taka zwykła sprawa, ludzki odruch, że jak zagrożone jest zdrowie i życie ludzi, to udziela im się pomocy. To taka rzecz, że dopóki ją robimy, nasz świat się nie rozpada, zło nie wygrywa i zawsze można mieć nadzieję, że dopóki są dobrzy ludzie, to może być lepiej.
A dokładnie za to Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce nas wsadzać do więzienia?!
Jutro, w czwartek 15 października o 11:00, Stały Komitet Rady Ministrów zajmie się projektem, do którego MSWiA chce dopisać ten przepis [4]. Dziś jeszcze możemy to zatrzymać.
Ministerstwo zaproponowało, żeby do kodeksu karnego dopisać przepis:
„Kto wiedząc, że inna osoba przebywa na terytorium RP wbrew przepisom umożliwia lub ułatwia jej dalszy pobyt, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3” [1].
Dziś za „ułatwianie pobytu” prawo karze tylko tego, kto robi to dla korzyści. Nowy przepis usuwa ten warunek. Wystarczy, że pomożesz, nawet jeśli ratujesz komuś zdrowie i życie.
Mecenas Radosław Baszuk mówi wprost: „Jeżeli zimną ciemną nocą, w lesie pod Hajnówką znajdziemy przemarznięte dziecko (…) i udzielimy mu pomocy, np. zabierając do domu i ogrzewając czy dając jeść, to popełnimy przestępstwo” [2].
Zadziałaj dziś, wyślijmy razem pilny sygnał do rządu, że solidarność i pomaganie sobie nawzajem są istotą człowieczeństwa i zdrowych więzi społecznych. Nie można za to wsadzać do więzienia.
|
To nie jest teoria. W marcu 2022 roku pięcioro ludzi spotkało w przygranicznym lesie rodzinę z Iraku z siedmiorgiem dzieci (!), najmłodsze miało 2 lata (!), i rannego 25-latka z Egiptu. Od kilku dni byli bez jedzenia i wody. Piątka osób dała im jeść i pić, ciepłe ubrania, i podwiozła ich 13 kilometrów do najbliższej miejscowości [3].
Za to stanęli przed sądem. Sąd ich uniewinnił i napisał w uzasadnieniu: „Działania, których jedynym celem jest ratowanie ludzkiego istnienia, to pomoc humanitarna, która realizuje konstytucyjny standard ochrony życia. Takie działania nie mogą być przestępstwem” [7]. Ich obrońca dziś alarmuje: gdyby nowy przepis już obowiązywał, zostaliby najprawdopodobniej skazani [3].
Wiem z wiadomości od Was, że wśród osób, które działają z Akcją Demokracją, jest wiele takich osób, idących i gotowych iść z bezinteresowną pomocą. Tak jak w 2022 roku tysiące z nas otworzyły domy przed ludźmi uciekającymi z Ukrainy. To był ten sam odruch: ta sama herbata, ten sam koc, to samo „wejdź, ogrzej się”. Bycie człowiekiem dla człowieka nie ma narodowości.
Państwo ma prawo chronić granicę. Ale za przemyt ludzi kodeks karny już karze [3] i rząd sam przekonuje, że granica jest dziś niemal szczelna [2]. Nowy przepis uderzy w kogoś innego: w mieszkańców Podlasia, sąsiadów, wolontariuszki, turystów, którzy nie przejdą obojętnie obok zmarzniętego człowieka i pomogą, bez sprawdzania dokumentów. W tych, którzy mają ludzkie odruchy. W nas wszystkich.
|
Nie wszyscy w rządzie się na to zgadzają. Ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk napisała do ministra Waldemara Żurka, że karanie za pomoc humanitarną „może stanowić poważne naruszenie zasady demokratycznego państwa prawa” [3]. Przewodnicząca klubu Lewicy Anna Maria Żukowska przypomina, że „temperatury spadają i zostawienie ludzi bez pomocy może być śmiertelnie niebezpieczne” [3].
Twój podpis pokazuje premierowi i ministrom, że za tym sprzeciwem stoją tysiące ludzi. Teraz, zanim zapadnie decyzja, możemy ten przepis zatrzymać. Później będzie dużo trudniej.
W wolnym, demokratycznym państwie nikt nie może bać się, że za pomoc drugiemu człowiekowi trafi do więzienia. Nasza Konstytucja zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia [5] i mówi o „obowiązku solidarności z innymi” [6]. Stań razem z nami po stronie Konstytucji i fundamentalnych wartości Rzeczypospolitej.
|
Anna Tomaszewska z zespołu Akcji Demokracji
P.S. Ministra pracy zwraca uwagę na jeszcze jedno: skutkiem nowego przepisu może być odmawianie pomocy nawet wtedy, gdy zagrożone jest czyjeś życie [3]. Ludzie zaczną bać się pomagać. A za nieudzielenie pomocy człowiekowi w bezpośrednim niebezpieczeństwie kodeks karny też przewiduje do 3 lat więzienia [8]. Podpisz apel, zanim rząd postawi nas przed takim wyborem.
Przypisy:
[1] Pismo MSWiA z 9.10.2026 (DP-WL.0232.169.2026.JG), uwagi do projektu UD425, Rządowe Centrum Legislacji
[2] M. Mikowski, „Więzienie za pomoc migrantom. MSWiA chce surowo karać aktywistów na granicy”, Rzeczpospolita, 13.10.2026
[3] P. Nodzyńska, M. Korcz, „»Trzy lata odsiadki za termos herbatki«. Rząd jednak chce karać za pomoc migrantom”, Gazeta Wyborcza, 14.10.2026
[4] Porządek obrad Stałego Komitetu Rady Ministrów, 15.10.2026, pkt 3, gov.pl
[5] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, art. 38
[6] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, preambuła
[7] OKO.press, 17.03.2026, o prawomocnym uniewinnieniu Piątki z Hajnówki (cytat z uzasadnienia wyroku), oko.press/pomoc-na-granicy-piatka-z-hajnowki-prawomocnie-uniewinniona
[8] Kodeks karny, art. 162 § 1
|
Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie, dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego polskiego społeczeństwa. Działamy dzięki wsparciu i zaangażowaniu tysięcy aktywistek i aktywistów, co gwarantuje naszą niezależność.
|
|