Zrobiliśmy to. W samym centrum Warszawy, blisko Sejmu i biur Konfederacji, zawisły plakaty na słupach ogłoszeniowych z przypomnieniem, że partia Sławomira Mentzena jest w sojuszu z ekstremistyczną i prorosyjską Alternatywą dla Niemiec (AfD). „Panie Mentzen, Twoi koledzy z AfD chcą znieść sankcje na Rosję”, napisaliśmy.
Udało się to dzięki wpłatom osób z naszego ruchu. Dziękujemy! Teraz czas na Toruń, miasto, w którym Mentzen prowadzi interesy, ma pub i chce uchodzić za człowieka sukcesu. Dorzuć się do billboardu w Toruniu!
|
Dzień dobry, Janie,
dla niemieckiego kontrwywiadu Alternatywa dla Niemiec to niebezpieczni ekstremiści. Dla obserwatorów sceny politycznej naszego sąsiada to hipokryci: liderka partii sama żyje w związku z kobietą ze Sri Lanki, a jej partia walczy z migracją i prawami osób LGBT+. Dla Rosji AfD to bezcenny sojusznik, ekspozytura w najludniejszym kraju Unii Europejskiej.
Niestety niezadowolenie z rządów koalicji chadecji i socjaldemokratów sprawia, że coraz więcej Niemców widzi w Alternatywie partię, której mogliby powierzyć władzę. Kordon sanitarny pęka i to kwestia czasu, by ustępstwa wobec AfD poszły za daleko. AfD wciąż daleko do większości, a niemiecki system polityczny, idealnie proporcjonalny, ma swoje bezpieczniki. Ale z historii doskonale wiemy, jak krucha potrafi być demokracja.
AfD to partia antypolska, choć Mentzen twierdzi, że tylko proniemiecka. Ale fakty są oczywiste: zniesienie sankcji na Rosję, zapowiedzi odbudowy Nord Stream 2 (razem z naszym polskim ekstremistą Braunem) czy odrzucenie polskich reparacji pokazują, że mamy się czego obawiać. Zresztą w samych Niemczech ludzie nie gryzą się w język i mówią wprost: to powrót faszyzmu, dowód, że historia się powtarza, a analogie z marszem Hitlera po władzę wydają się oczywiste.

Protest „AfD-Verbot jetzt!” w Berlinie, 11 maja 2025. Na kartonie: „Nie zapominajcie: 2.05.2025 kontrwywiad uznał AfD za potwierdzony przypadek prawicowego ekstremizmu”. Fot. Leonhard Lenz, CC0
My też nie mamy złudzeń, dlatego zrobiliśmy krok wyprzedzający. W Warszawie wykupiliśmy trzy słupy, na których pokazujemy, z kim przestaje Mentzen, którego europosłowie siedzą z AfD w jednej frakcji Parlamentu Europejskiego. Zaczynamy od oczywistego argumentu: AfD chce znieść sankcje na Rosję i osłabić Ukrainę. Przez cały październik w Warszawie wiszą trzy nośniki: na Marszałkowskiej przy Żurawiej, między Hożą a Wspólną oraz przy dawnych Domach Towarowych Centrum. W listopadzie czas na Toruń.
|
Skrajną prawicę można zatrzymać tylko wtedy, gdy będziemy obnażać jej hipokryzję, pokazywać niebezpieczne kontakty i nie odpuszczać jej ani na krok. Z Braunem dla wielu osób sprawa jest oczywista: jego działania to szaleństwo, a ludzie, którymi się otacza, to niebezpieczni radykałowie skłonni do agresji i przemocy. Mentzenowi wielu wybaczyło dawne zaangażowanie i udaje mu się skutecznie przejmować chociażby wyborców Trzeciej Drogi.
Ale Konfederacja Mentzena i Bosaka to tak naprawdę to samo co Braun, tylko w wersji light: może bardziej estetycznej, mieszczańskiej i nowoczesnej, ale w gruncie rzeczy tożsamej. Już dziś Ewa Zajączkowska-Hernik, europosłanka i liderka Ruchu Biało-Czerwoni, jest w ścisłej czołówce polityczek wprost powielających tezy rosyjskiej propagandy.

Ewa Zajączkowska-Hernik w Parlamencie Europejskim, lipiec 2024. Fot. © Unia Europejska 2024, źródło: PE
Dlatego nie odpuszczamy. Już teraz dorzuć się do billboardu w Toruniu i w kolejnych miastach.
|
 |
Pozdrawiam
Bogumił Kolmasiak
dyrektor zarządzający Akcji Demokracji |
|
PS Konfederacja Mentzena nie ma ostatnio dobrego czasu. Mimo mocnych sondaży wiemy coraz więcej o związkach fundacji Wiplera z aferą Zondacrypto, a partii szkodzi też poparcie samego Mentzena dla obowiązkowego poboru do wojska. My przypominamy o tym, co konfederaci chcieliby ukryć: o oczywistym, prorosyjskim charakterze sojuszy Mentzena. Dorzuć się do ich obnażenia.
|
Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie, dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego polskiego społeczeństwa. Działamy dzięki wsparciu i zaangażowaniu tysięcy aktywistek i aktywistów, co gwarantuje naszą niezależność.
|
|